*** rlb ***

:: Aktualności

:: Przepisy gry

:: Regulamin

:: Formularz zgłoszenia

:: Oświadczenie

:: Moje Konto

:: Liga Typerów

:: Kary

:: Informacje o RLB / Kontakt

:: Administracja


Zarejestruj się...
Zapomniałem hasła...

:: Tapety

:: Filmiki

:: Pliki





 ..::: 38 Edycję RLB zwieńczyła uroczysta gala w katowickim City Pubie!
Dodano: 2020-02-24 18:59:26
Avatarek

38 Edycję RLB zwieńczyła uroczysta gala w katowickim City Pubie! Najwięcej powodów do zadowolenia mieli oczywiście zawodnicy mistrza rozgrywek.

Efekt Chorzów nie tylko pierwszy raz w swojej historii zdobył tytuł mistrzowski ale zrobił to jako absolutny beniaminek najwyższej klasy rozgrywkowej. Uzbierał aż 33 punkty, odnosząc tylko jedną porażkę. Świeżo upieczeni Mistrzowie udowodnili że w piłce najważniejszy jest zespół. Taktyka oparta na grze zespołowej sprawiała wrażenie braku słabych punktów w którym znakomicie sprawdziła się mieszanka młodości z rutyną.

Historycznym wyczynem był również tytuł Wicemistrzowski reprezentacji MPGK z Katowic. Tu cała gra oparta była na skrajnych biegunach. Z jednej strony katowickiej twierdzy strzegł Maciej Nowak, a z drugiej bezlitośnie kąsał rywali Grzegorza Lesik. Team uzupełniało jeszcze kilku znających się na robocie zawodników co stanowiło znakomitą receptę na skuteczną grę.

Brązowy medal przypadł Sirtelowi który ten sezon może zaliczyć do udanych. Oprócz miejsca w pierwszej trójce, niebiescy zaimponowali formą w Pucharze Ligi zdobywając główne trofeum.

Za późno do pościgu o podium włączył się Sportslaski.pl /MG . Fuzja Mentorów z Dziennikarzami początkowo wyglądała na niewypał jednak z czasem maszyna zaczęła się docierać i efekty widoczne były w drugiej części sezonu. Jeśli połączone siły utrzymają tendencję zwyżkową w nowej Edycji to mogą wyrosnąć na czołowy zespół rozgrywek.

Do udanych nie zaliczą tego sezonu Katowickie Wodociągi. Obrońca tytułu zakończył rozgrywki na piątym miejscu. Katowiczanie boleśnie na swojej skórze odczuli sportowe porzekadło: ,,…bij mistrza…” Każdy z kolejnych rywali dodatkowo motywował się przeciwko Mistrzom co nie ułatwiało życia popularnym Kranikom.

Z dalekiej podróży wrócił Turon Katowice. Drużyna która większość sezonu nosiła miano czerwonej latarni dzięki znakomitej końcówce zachowała ligowy byt. Przełom nastąpił w przedostatniej kolejce kiedy to Energetycy mimo okrojonej kadry zwyciężyli Nowoczesny Chorzów/Piotrbud aż 9:4! Szczęście jednych przekuło się w dramat drugich. Po tym meczu widmo spadku zajrzało w oczy utytułowanej drużynie z Chorzowa…

Ostatnie bezpieczne miejsce zajął Rohlig Suus. Doświadczony zespół branży logistycznej sprawiał wrażenie że kontroluje bezpieczną pozycję w tabeli, jednak końcówka sezonu niekoniecznie na to wskazywała. Ostatecznie logistycy wykonali plan minimum i zapewnili sobie ekstraklasowy byt w kolejnym sezonie.

W kategoriach sensacji należy traktować spadek z Ekstraklasy reprezentacji Nowoczesnego Chorzowa/ Piotrbudu. Drużyna która jeszcze niedawno zdobywała trzecie mistrzostwo z rzędu tym razem musiał przełknąć gorycz rozstania z najwyższą klasą rozgrywkową. Znawcy tematu twierdzą że ten lodowaty prysznic w dłuższej perspektywie może wyjść na dobre ekipie z Chorzowa. Jedno jest pewne, że Nowoczesny będzie się liczyć w walce o szybki powrót w poczet najlepszych.

Awans do Ekstraklasy stał się udziałem ArcelorMittal. Reprezentacja branży stalowej zdominowała pierwszą ligę i z pewnością wniesie nową jakość do najwyższego poziomu rozgrywkowego. Arcelor miał już epizod w Ekstraklasie, który jednak nie trwał długo. Tym razem Stalowcy wydają się być bardziej zahartowani i mogą być ,,czarnym koniem” rozgrywek.

Przez większą część sezonu ambicje dotyczące promocji zgłaszało również WKU Chorzów. Mundurowi po słabszym początku zaczęli regularnie punktować, jednak do końcowego sukcesu potrzebowali potknięcia lidera. Tak się jednak nie stało bo Arcelor zdobywał punkty jak dobrze wyregulowana maszyna i był po za zasięgiem celowników drużyny Wojskowych.

Najlepszy sezon zaliczył Nowodvorski Lihting. Zespół o sporym potencjale po raz pierwszy wylądował na podium, a znając ,,Pelego” i spółkę to może być tylko preludium do dalszych podbojów..

Pierwsze miejsce za podium przypadło najbardziej nieobliczalnej drużynie sezonu. Perfekt – Developer, bo o nich mowa potrafił rozgromić mocnych rywali by w kolejnym meczu dać się ograć niżej notowanym zespołom

Klinika 2000 dla każdego była wymagającym przeciwnikiem. Grała widowiskowo, jednak nie przekładało się to na bramki. Okuliści zdobyli najmniej bramek w pierwszej lidze i z pewnością jest to główny mankament nad którym należy się pochylić przed nowym sezonem.

PKS Pod. Katowice postawił w tym sezonie na młodość. Było dużo wiatru, widowiskowych zagrań, jednak w siatce rywali niewiele..

Dojrzewał w trakcie sezonu nowicjusz- Serce Silesii Orange Polska. Beniaminek po słabym starcie pozbył się tremy i zaczął grać jak równy z równym z doświadczonymi rywalami. Tendencja zwyżkowa dobrze wróży na przyszłość zespołowi dyrygowanemu przez Sebastiana Nowaka. A jak to mówią: ,,… Pierwsze koty za płoty…”.

Zdobywcą Pucharu Fair Play zostali reprezentanci PKS Pod. Katowice. Katowiccy Sędziowie wzięli sobie do serca postawę Fair Play i nie zanotowali na swoim koncie żadnej kary indywidualnej.

Ciekawie było w kategoriach indywidualnych. Po raz pierwszy w historii zmagań RLB wybrano dwóch najlepszych bramkarzy. W Ekstraklasie na to miano zasłużyli Łukasz Orliński z Efektu Chorzów oraz Maciej Nowak z MPGK Katowice. Obaj dżentelmeni byli najjaśniejszymi punktami swoich zespołów, które zdobyły czołowe dwa miejsca w rozgrywkach. Dodatkowo, puścili jednakową ilość dwudziestu bramek- znacząco mniej niż golkiperzy innych drużyn.

W pierwszej lidze tytuł najlepszego bramkarza przypadł Henrykowi Kofinowi z WKU Chorzów. Doświadczony zawodnik miał spory wkład w tytuł wicemistrzowski swojego zespołu.

W rankingu króla strzelców ponownie zwyciężył Grzegorz Lesik z MPGK Katowice. Wszyscy obrońcy podobno wiedzą jaki jest patent na upilnowanie skutecznego snajpera jednak efekt jak widać jest mizerny… Bramkostrzelny napastnik o jedną bramkę zwyciężył Arkadiusza Linkiewicza z Rohlig Suus. Sympatycznemu napastnikowi logistyków po raz kolejny zabrakło jednej bramki do upragnionego tytułu…

W pierwszej lidze najlepiej ustawiony celownik miał Artur Jabłonka z Perfekt – Developer który reprezentuje młode pokolenie zawodników. Królowi Strzelców próbował zagrozić Remigiusz Banisz z ArcelorMittal, jednak jak krąży pogłoska do szansy na sukces zabrakło mu jednego meczu…

W rankingu na Króla Typerów zwyciężył Robert Liksza z WKU Chorzów. Jak widać napastnik Wojskowych nie tylko zna się na zdobywaniu bramek. Jego mocną stroną musi być analiza ligi skoro zdetronizował etatowego mistrza typerów za jakiego uważany jest Sebastian Kopeć z Sirtela.

Na ceremonii dekoracji wręczono również specjalne wyróżnienie. Statuetkę zadedykowaną największemu pechowcowi ligi otrzymał Sebastian Waldek. Bramkarz ArcelorMittala zaliczając znakomity sezon doznał kontuzji w finale Pucharu Ligi co wyeliminowało go w walce o trofeum na najlepszego bramkarza zaplecza Ekstraklasy.

Odliczamy już godziny do startu nowego sezonu Rekreacyjnej Ligi Biznesu. W meczu inaugurującym rozgrywki zmierzą się reprezentacje Nowoczesnego Chorzowa/ Piotrbudu z Perfekt Developer.

Spotkanie zaplanowane jest na wtorek 25 lutego, na godzinę 20.00 i odbędzie się w hali MORiS przy ul. Dąbrowskiego w Chorzowie.

Komentarze [0]Skomentuj


Strona główna Dodaj do ulubionych... Wyślij maila do Zarządu RLB

:: Ekstraklasa ::

:: Drużyny

:: Tabela

:: Terminarz

:: Wyniki

:: I Liga ::

:: Drużyny

:: Tabela

:: Terminarz

:: Wyniki


:: Galerie

:: Felietony

:: Wywiady

:: Rankingi


Patronat prasowy
Patronat medialny